Polska pływaczka mówi dość! Ostre słowa w kierunku PZP

Alicja Tchórz wywołała burzę swoim wpisem na Facebooku. Dwukrotna wicemistrzyni Europy na krótkim basenie i uczestniczka Igrzysk Olimpijskich w Londynie zaatakowała Polski Związek Pływacki.

Pływaczka atakuje PZP

27-letnia polska pływaczka, która specjalizuje się w pływaniu stylem grzbietowym, w przeszłości dwa razy zdobywała srebrny medal na Mistrzostwach Europy na krótkim basenie. Tchórz to także wielokrotna rekordzistka Polski oraz uczestniczka Letnich Igrzysk Olimpijskich w Londynie w 2012 roku i w Rio de Janeiro w 2016 roku. Słowa oburzenia, które publicznie wyraziła pływaczka musiały więc się odbić szerokim echem.

Tchórz atakuje Polski Związek Pływacki

Polska pływaczka zamieściła na swoim profilu na Facebooku apel, który był zarazem krytycznym głosem w stosunku do Polskiego Związku Pływackiego. Tchórz, jak sama przyznała była zdesperowana, żeby nagłośnić problem dotyczący formalnych przepisów. Zawodniczka jednak nie przebierała w słowach. Pływaczka opublikowała fragmenty Regulaminu Dyscyplinarnego, który ma być przegłosowany w Polskim Związku Pływackim.

Wszystko przez nowy regulamin dla pływaków

Były tam fragmenty mówiące o tym, że zawodnicy mogą zostać ukarani kwotą 2000 zł m.in. za “działania godzące w dobre imię Związku, w szczególności związane z wystąpieniami publicznymi lub wypowiedziami w środkach masowego przekazu i mediach społecznościowych. Nie można będzie też używać strojów sportowych, które mają symbole niezgodne z aktualnymi wytycznymi PZP. – Podczas Mistrzostw Polski, czy innych krajowych imprez nie można zakazać nam prezentowania się w innym sprzęcie i z innymi logami” – denerwowała się Tchórz.

Odpowiedź prezesa PZP

Prezes Polskiego Związku Pływackiego szybko odniósł się do krytyki ze strony Alicji Tchórz. – Pamiętajmy, że na razie jest to tylko projekt regulaminu. Będzie on omawiany na zjeździe. Jeśli pojawi się wola żeby wykreślić jakieś zapisy, złagodzić, albo zamienić na inne, to zjazd jako najwyższa władza w związku, ma takie prawo. Nie rozumiem tego zbulwersowania – cytuje Pawła Słomińskiego „Przegląd Sportowy”. Zobaczymy czy uda się załagodzić spór.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *